Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 12-18. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 12-18. Pokaż wszystkie posty

11 czerwca 2013

Prezentacje dla maluchów - darmowe, od nas dla Was :)

Dziś chciałabym się z Wami podzielić prezentacjami które kiedyś robiłam dla Oliwki. Są to jedne z pierwszych prezentacji, takie dla maluszków.

Wszystkie prezentacje zawierają slajd z wyrazem a po nim obraz. Należy je prezentować bardzo szybko (1 sekunda na slajd) i skończyć sesję zanim dziecko się znudzi.

Mam nadzieję że Wam się przydadzą :)

23 marca 2013

Wyrazy dźwiękonaśladowcze czyli rozwijamy mowę

Dziś trochę z archiwum, ale obiecałam kilku osobom więc wywiązać się muszę :) 

Kiedy Oli zaczęła świadomie wydawać różne sylaby i różne odgłosy a także nazywać nimi zwierzątka postanowiłam zrobić dla niej prostą dopasowywankę.

Zasada jest prosta, pokazujemy fiszkę, czy jak to nazwać, ze zwierzątkiem i mówimy że np to jest kogut, kogut robi kukuryku (w momencie wypowiadania odgłosu jaki wydaje wskazujemy palcem na wyraz dźwiękonaśladowczy). Zabawa związana również z czytniem globalnym stąd takie duże litery.  

Na głównej karcie (z wyrazem) są zdjęcia zwierząt, dodatkowo zrobiłam rysunki zwierzątek do dopasowania. U nas jak widać poszły w ruch również magnesy na lodówkę :)

27 stycznia 2013

Liczymy z Duplo

Ostatnio było o czytaniu więc teraz o liczeniu ;)

Cały czas na topie są Lego Duplo... robiłyśmy już różnicowanie wielkości i grubości z ich udziałem, segregowanie kolorów, łączenie w zbiory to teraz pryszła kolej na liczenie... choć i to było ale w innej postaci ;)

Zrobiłam dla Oli kartonowe podkładki z liczbami 1-5 i otworami na mały klocek.
Cyfra jest zapisana słownie no bo wiadomo... Doman, jednak żeby wystarczyły też na później to umieściłam również cyfrę, ale na razie nie zawracamy sobie nię głowy :)


18 stycznia 2013

Czytanie na ścianie


Pierwsze sukcesy czytelnicze za nami :)
Oli potrafi przeczytać kilkanaście wyrazów - tyle sprawdzałam, pewnie umie jeszcze inne ale póki co nie sprawdzam.

Do tej pory uczyłyśmy się czytać z prezentacji komputerowych. Nadal to robimy ale dołączyłam jeszcze inne zabawy i utrwalanki czytelnicze.

15 stycznia 2013

Tabliczki z szorstkimi kształtami

Tajemnicą nie jest że Oli uczy się czytać metodą Domana. Zaczynamy też dość intensywnie korzystać z pomocy Montessori oraz jej metody. Dlatego kiedy zaczęłam myśleć o szorstkich literach wzbudziło to we mnie niepokój...

Żeby jej nie mieszać w głowie litery na razie zastąpiłam kształtami.
Oli uwielbia kształty i myślę że to był dobry pomysł.

Tabliczki na razie są z nami kilka dni ale i tak cieszą się popularnością :)
Jak już entuzjazm opadnie to wprowadzimy rysowanie w soli wybranych kształtów... o ile będzie miała na to ochotę :)



5 stycznia 2013

Angielski dla dwulatka cz.1

Jakiś czas temu pisałam o naszych pomocach do nauki angielskiego z  których korzystałyśmy gdy Oli miała około roku. 

Dziś chciałam Wam pokazać jakie pomoce znalazły się u nas między pierwszym i drugim rokiem młodej. Może znajdziecie tu coś dla Waszych piciech :) 

4 grudnia 2012

Kalendarz adwentowy dla małych rączek

Niby prosty ale zeszło mi trochę czasu na jego zrobienie.

Nasz filcowy kalendrz adwentowy na razie służy do ćwiczenia małych paluszków czyli zawieszania ozdób na choinkowe guziki :)

Na razie szału na niego nie ma, ale pracuję wytrwale by to zmienić ;)

Słodyczy ani innych dobroci w kieszonkach nie ma... w przyszłości posłużą nam do tego do czego kalendarz adwentowy służyć powinien czyli do tekstów Pisma Świętego na każdy dzień.

A tak wygląda nasza filcowa mata :)

26 listopada 2012

Sztuka nakrywania do stołu... w praktyce

Ten post miał być napisany baaaaardzo dawno temu... ale stało się tak że jest dopiero teraz.

W ramach wymiany z Anią Oliwka dostała piękną matę do nauki nakrywania do stołu! Jest piękna, milutka i pysznie kolorowa! Tak na prawdę to był dodatek niespodzianka do szorstkich tabliczek, ale taka wspaniała niespodzianka że aż mi 'kopara opadła' :D:DJest piękna! Oli od razu zaczęła ją tarmosić a jak pokazałam jej co z tym zrobić to przez kilka minut nakrywała i zdejmowała sztućce i naczynia - i tak w kółko :D

Piękności!



19 listopada 2012

Hervé Tullet - nasza skromna biblioteczka

Tulleta odkryłam przy okazji książki 'Naciśnij mnie' - jeszcze jej nie mam. Cały czas wydawało mi się że Oli jest na nią za mała... ale po głębszym przemyśleniu stwierdzam że już mogłaby się nadać ;)


23 października 2012

Angielski dla roczniaka

Uczymy się angielskiego. Nie jakoś bardzo intensywnie ale za to od dawna. Chciałam opisać co robimy teraz ale zebrało mi się tyle książeczek i pomocy do opisania że jestem zmuszona podzielić całość na dwie części. 

Mówiąc że to książeczki dla rocznego dziecka trzeba podkreślić że jest to umowne... można z nich korzystać dużo wcześniej i dużo później, po prostu u nas znalazły się gdzieś w okolicach roczku Oli i zdały egzamin :)

Dziś pokażę wam co Oli czyta od początku. Zaczęłyśmy kiedy miała jakieś 7-8 miesięcy. Teraz ma prawie dwa lata i zdarza się że sięga po pozycje sprzed roku :) 

Pierwsze anglojęzyczne książeczki łączyły to co dzieci w wieku około pół roku lubią najbardziej - różne faktury oraz język obcy. Seria Baby Touch wydawnictwa Ladybird to wspaniałe książeczki, bardzo kolorowe, proste i zawierające różnorodne faktury. Są przeznaczone dla dzieci od urodzenia (0+) i posłużą na prawdę długo. Można się z nich uczyć wielu rzeczy: kolorów, faktur, kształtów, słówek oczywiście a także opowiadać ze szczegółami co widać na obrazku. 

Nasze książeczki były i są nadal (choć już mniej) wertowane tysiące razy i ciągle Oli mało i mało... Kiedy była młodsza książeczki jeździły z nami wszędzie. Gdziekolwiek się ruszaliśmy z domu obowiązkowo w torbie musiały się znaleźć fakturowe książeczki :) Było tak przez dłuuuuuugi czas...

Teraz też lubi sobie pomacać książeczki albo poszukać kotka, taty czy lusterka w książce :)


10 października 2012

o! tyle...

Tyle różności edukacyjnych Oliwka dostała w ostatnim czasie :) 

Czasem jest tak że przez dłuższy czas niewiele kupujemy dla Oli ale jak już robimy zakupy to takie jak te :D

Część już jest w użyciu i to intensywnym, część jeszcze czeka na swoją kolej.

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się pokazać co z czym robimy :)



7 października 2012

Książeczka z naklejkami wielorazowego użytku


Oliwka bardzo lubi naklejać naklejki. Postanowiłam, że uczynię przyjemne z pożytecznym i wpadłam na pomysł książeczki do wielorazowego naklejania. 

     W książeczce znajdują się wierszyki z książki "Plamki, kropki i kropelki" Izabeli Jackowskiej i Iwony Rutkowskiej - Błachowiak. Na jednej stronie jest wierszyk np o jabłoni, na stronie obok jest narysowany kontur jabłoni i polecenie np. nanieś na drzewo 5 jabłek żółtych i 5 czerwonych. Pod wierszykiem są umieszczone kropki (wycięte okrągłym ozdobnym dziurkaczem o średnicy 1,5cm) a zadaniem Oliwki jest odpowiednio je nakleić :)


30 września 2012

Zapachy dla mniejszego i starszego :)

Bawimy się z Oli zapachami. Zapachami które znajdują się wokół nas, które można znaleźć w kuchni. Nie codziennie ale co najmniej 2-3 razy w tygodniu wąchamy sobie co nieco :D I nie wszystko na raz tylko maksymalnie trzy na dzień. Żeby nie robić zamieszania ustalam sobie z góry który zapach w jakim tygodniu chcę żeby Oli poznała i ten zostawiam na wierzchu. 

Oliwka bardzo chętnie wącha to co jej pod nosek podstawię :) 

Oprócz samych zapachów wydrukowałam też duże nazwy zapachów np. kminek, kawa, pieprz itd. żeby prezentować równocześnie z zapachem. Zespoli to zapach z graficznym obrazem zapachu. 


7 września 2012

Quiet Book czyli materiałowa książeczka z zadaniami

Dziś będzie o naszej materiałowej książeczce zadaniowej :) Taka książeczka nazywa się quiet book lub busy book. Jest wykonana z różnych tkanin i faktur. Można kupić gotową quiet book ale przeważnie są szyte przez mamy lub babcie :) 

Do naszej książeczki przymierzałam się dość długo... pomysł był ale nie było czasu. Wreszcie się zebrałam i postawiłam sobie ostateczny termin. Udało się! Oliwka dostała swoją książeczkę na imieninki :) Zrobienie jej zajęło mi ok 1,5-2 miesiące w trybie pracy wieczornej kiedy to już dziecięcie zasnęło.

Efekt oceńcie sami :)


Okładka


31 sierpnia 2012

Temat tygodnia: jabłko

Właściwie to temat ostatnich dwóch tygodni. Wakacyjny nastrój nam się bardzo udzielił i nasza edukacja sięgnęła dna... poza czytaniem książek, opowiadaniem, zabawą z mapą i rysowaniem, wyklejaniem itp to praktycznie nie robimy nic. Mamy wakacje :) Trochę specjalnie a trochę samo tak wyszło... kiedy żar lał się z nieba nie było takiej siły żeby Oli się skupiła na swoich kropkach czy prezentacjach. Nawet na dworze nie dało rady... więc pomyślałam czy muszę? Nie, nie muszę! Więc do końca sierpnia postanowiłam zrobić dziecku wakacje :D

W mojej głowie zaświtał jednak pomysł na coś zupełnie nowego. Coś co zacznę realizować od nowego roku szkolnego :) Chciałam więc przetestować swój pomysł już wcześniej. 
Chciałabym wprowadzić młodzieży do stałego planu zabawy tematyczne. Zabawy zawierające różne ćwiczenia m.in. nauka i doskonalenie pisania, kolorowania/wyklejania, klejenia, wycinania, sekwencje, nawlekanie czy puzzle. Oczywiście nie wszystko na raz. Dla każdego tematu będzie coś innego. 

Tematy będą dobierane adekwatnie do pory roku lub aktualnych zainteresowań Oli. 

Pierwszy temat: jabłka - wybrałam dlatego, że Oli wykazywała bardzo duże zainteresowanie nimi. Mamy dwie jabłonie a Oli uwielbiała zbierać jabłka i zanosić babci która robiła z nich najróżniejsze przetwory. Bardzo często przynosiła mi również jabłko do obrania i wcinała aż się uszy trzęsły :) Postanowiłam to wykorzystać!

Oto co dla niej przygotowałam:


30 sierpnia 2012

GOKI memo dotykowe


Staram się wybierać dla Oli zabawki i pomoce które posłużą dłużej niż krócej. Jedną z takich rzeczy jest memo dotykowe firmy GOKI.



29 sierpnia 2012

Mata do łóżeczka




27 sierpnia 2012

Puszka skarbonka


W naszym domu od kilku miesięcy hitem jest puszka z monetami. Nic nadzwyczajnego ale Oli ciągle po nią sięga. Do zrobienia jej zainspirowała mnie jedna z zabawek znanej firmy, którą zobaczyłam przeglądając strony sklepów z zabawkami. Co prawda moja nie gra ani nie świeci ale doskonale spełnia swoje zadanie - ćwiczy małe paluszki!

Za pomocą tej zabawki można ćwiczyć małą motorykę, kolory, znajdowanie wzorów na monetach a także dotykać wypukłe elementy.



26 sierpnia 2012

Poznajemy kolory: czerwony


Nawet dzieci, których nie są edukowane żadną metodą, uczone są kolorów. To jedna z pierwszych i podstawowych rzeczy. Mówienie o kolorach podczas zabawy nie zawsze wystarczająco obrazuje to co byśmy chcieli. Warto pokusić się o wprowadzenie zabawy tematycznej.

Zaczęłyśmy od koloru czerwonego. Sam kolor jednak to nie wszystko. Ważna jest również tabliczka z wyrazem "czerwony" a z tyłu naklejony czerwony papier. Służy to temu, że podczas prezentacji po przeczytaniu wyrazu odwracamy szybko tabliczkę tak aby dziecko skojarzyło wyraz z kolorem - tak zaleca Doman w książce "Jak nauczyć małe dziecko czytać".

Pozbierałam wszystko co czerwone: zabawki, zakrętki, foremki, klocki, mniejsze lub większe elementy a także książeczki z kolorami i ubranka. Kamizelka w kropki jest ulubionym ciuchem Oliwki - tym lepiej. Bardziej skojarzy kolor :) Moją czerwoną rękawiczkę lubi zakładać więc też się tu znalazła.




Deska z zakrętkami

Kiedy Oliwka zainteresowała się zakręcaniem i odkręcaniem butelek oraz wszystkiego co ma zakrętkę tata zrobił jej taką oto zabawkę:




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 

Mummy and the Tot Copyright © 2012 Cookiez is Designed by Bread Machine Reviews | by Blogger Templates | modified by Vent