Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykorzystanie śmieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykorzystanie śmieci. Pokaż wszystkie posty

6 stycznia 2014

Przewlekanka ubieranka

Niedawno pisałam o tym że Oli bardzo lubi szyć. Ćwiczenie przestało ją tak mocno zajmować więc wymyśliłam nowe ćwiczenie - zabawę.
Ubieranki i przebieranki pod każdą postacią są uwielbiane przez Oli więc nie było wątpliwości w którą stronę iść. 

Narysowałam i pokolorowałam laleczki, zalaminowałam i podkleiłam na karton. 
Z filcu i polaru wycięłam malutkie kolorowe ubranka które następnie ozdobiłam koralikami i pomponami.

Całość zaniosłam do szewca żeby wybił dziurki w odpowiednich miejscach tak żeby można było sznurować ubranka.

To ćwiczenie jeszcze jest dość trudne dla Oli, ubranka przesuwają się i uciekają ale zabawa tak jej się podoba że sięga po nią bardzo często. Ubieranie kończy się z moją pomocą :)


12 czerwca 2013

Papierowy domek dla laleczek

Oli uwielbia swoje ludziki z Lego Duplo. Każdy ma swoje imię, każdy z każdym się wita, rozmawia i towarzyszą Oliwce przez cały dzień. Postanowiłam więc zrobić jej domek dla jej przyjaciół. 

Kiedy wpadł mi w ręce pdf z wzorami wiedziałam że to będzie to!
Całość jest wydrukowana na zwykłym papierze, ściany, sufit i podłogę podkleiłam kartonem a resztę blokiem technicznym.

Taki domek uczy delikatnego dotyku. Nie są to zabawki tak trwałe jak plastikowe czy drewniane dlatego Oli musi wykazać się zręcznością i delikatnością przy zabawie w przeciwnym wypadku nie będzie miała zabawki.



5 lutego 2013

Kubuś puchatek - nowa miłość ;)

Miłość córki naszej do Kubusia Puchatka rozpoczęła się wraz z książką którą dostała pod choinkę. Szczególnym uwielbieniem cieszy się mama kangurzyca oraz maleństwo. Oczywiście ja jestem mamą kangurzycą (tzn jak w książeczce jest rysunek to od razu Oli pokazuje na mnie) a Oli maleństwem :)

Korzystając z sytuacji stworzyłam kilka pomocy do nauki i zabawy :)

Na pierwszy ogień poszło memo z bohaterami z bajki.
Obrazki wydrukowałam, podkleiłam na grubym kartonie i okleiłam taśmą klejącą przezroczystą (kilka razy już wypróbowałam tą metodę i sprawdza się super).

Obrazki do memo można pobrać TUTAJ

27 stycznia 2013

Liczymy z Duplo

Ostatnio było o czytaniu więc teraz o liczeniu ;)

Cały czas na topie są Lego Duplo... robiłyśmy już różnicowanie wielkości i grubości z ich udziałem, segregowanie kolorów, łączenie w zbiory to teraz pryszła kolej na liczenie... choć i to było ale w innej postaci ;)

Zrobiłam dla Oli kartonowe podkładki z liczbami 1-5 i otworami na mały klocek.
Cyfra jest zapisana słownie no bo wiadomo... Doman, jednak żeby wystarczyły też na później to umieściłam również cyfrę, ale na razie nie zawracamy sobie nię głowy :)


10 stycznia 2013

Bawimy się w sklep

Po sukcesie naszej kartonowej kuchenki nie mogłam sobie odmówić zrobienia kolejnej zabawki z kartonu :D
Karton sprawdza się u nas świetnie i kosztuje niewiele albo nic :D

Sklep - chyba każde dziecko uwielbia tą zabawę :D
Za wzór naszego sklepiku posłużył ten wpis

Nasz sklepik w środku ma dwie 'szafy' z szufladami żeby było gdzie wykładać towar a przy każdym okienku jest półeczka na drobiazgi. Na sklepowej ladzie leży koszyczek w którym są kolorowe ciastka na niby z jednej z naszych drewnianych układanek :D Najważniejsze że są kolorowe i w kształcie ciastek :D



27 sierpnia 2012

Puszka skarbonka


W naszym domu od kilku miesięcy hitem jest puszka z monetami. Nic nadzwyczajnego ale Oli ciągle po nią sięga. Do zrobienia jej zainspirowała mnie jedna z zabawek znanej firmy, którą zobaczyłam przeglądając strony sklepów z zabawkami. Co prawda moja nie gra ani nie świeci ale doskonale spełnia swoje zadanie - ćwiczy małe paluszki!

Za pomocą tej zabawki można ćwiczyć małą motorykę, kolory, znajdowanie wzorów na monetach a także dotykać wypukłe elementy.



26 sierpnia 2012

Deska z zakrętkami

Kiedy Oliwka zainteresowała się zakręcaniem i odkręcaniem butelek oraz wszystkiego co ma zakrętkę tata zrobił jej taką oto zabawkę:




Poszewka z t-shirta

Koszulki po czasie się zużywają. To fakt. Ale niektóre są tak fajne, że szkoda ich wyrzucić. Moją koszulkę z królikiem uwielbia Oliwka dlatego zaczęłam się zastanawiać co by z nią zrobić aby nadać jej drugie życie. I wymyśliłam! Poszewkę na poduszkę :)





Dźwiękowe grzechotki


O dźwiękowych grzechotkach można było usłyszeć jakiś czas temu w DDTVN podczas rozmowy z Natalią Minge. Fragment można obejrzeć TUTAJ.


W naszym domu również goszczą takie grzechotki. Od samego początku podbiły serce Oliwki. Konstrukcja banalnie prosta ponieważ wystarczy mieć kilka zakręcanych buteleczek i wsypujemy do nich to co mamy pod ręką: mąka, cukier, makaron, monety, mak, piasek... przykładów można mnożyć i mnożyć. Również zabaw można wymyślać setki. Na początku grzechotki mogą służyć właśnie jako alternatywne grzechotki do tych kupnych oraz jaki gryzak. Później można zapoznawać dziecko z cichymi lub głośnymi dźwiękami.


Starszaki mogą grać na nich w memo dźwiękowe - trzeba wtedy zrobić po dwie buteleczki z dźwiękiem. Można również szukać kontrastujących dźwięków... lub wiele innych. 

Wszystko zależy od inwencji twórczej ;)



Doman na ścianie ;)


Jeśli uczyć się czytać to pełną parą ;) Dobrym dopełnieniem podstawowych prezentacji jest czytanie z takich tabliczek. Opisać nimi można dosłownie wszystko. Najpierw używając nieodmienionych rzeczowników np. lodówka, pralka, zmywarka aż dochodząc do czasowników np chłodzi, pierze, zmywa.
Trzeba jedynie pamiętać, żeby za każdym razem kiedy dziecko jest w pobliżu lub kiedy spojrzy na wyraz czytać go głośno tak aby nie miało wątpliwości o co chodzi. Po jakimś czasie samo będzie wiedziało gdzie co jest i co znaczy dany wyraz :)




Nasz dom jest prawie cały oklejony takimi tabliczkami. Co jakiś czas muszę je zmieniać bo się po prostu zużywają ;) 

Zawsze bawi mnie mina naszych niewtajemniczonych gości gdy zobaczą te tabliczki ;) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 

Mummy and the Tot Copyright © 2012 Cookiez is Designed by Bread Machine Reviews | by Blogger Templates | modified by Vent