Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 36-48. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 36-48. Pokaż wszystkie posty

13 maja 2013

Materiałowa, wielozadaniowa mapa świata

Ostatnio na naszym blogu niewiele wpisów się pojawiało. Wszystko przez to że byłam trochę zajęta i tworzyłam... większość rzeczy już jest wykończonych więc teraz będę się dzielić wytworami moich rąk :)

Najwięcej pracy kosztowała mnie mapa, ale jest również moją największą dumą. Mapa świata z zaznaczonymi jedynie kontynentami w kolorach Montessori. Nie jest idealna, ma kilka niedociągnięć ale i tak jestem z niej zadowolona i myślę że będzie nam służyć długo i dobrze. 



2 maja 2013

Dzień flagi

Dziś dzień flagi.
W naszym domu pojęcie flagi gości często, Oli zwłaszcza lubi i widzi wszędzie flagę Wielkiej Brytanii. Wiadomo tam mieszka ciocia :) Polską flagę również zna, jednak nie jest ona aż tak charakterystyczna więc nie zawsze ją znajdzie.

Nie obchodziłyśmy dzisiejszego święta jakoś szczególnie. Oglądałyśmy sybmole narodowe i opowiadałyśmy o nich (choć już nie pierwszy raz).
Nasza półka geograficzna wygląda tak:


16 kwietnia 2013

To ja ci mamo poczytam + klocki wyrazowe

Od jakiegoś czasu wpieramy nasze czytanie globalne małymi książeczkami do czytania globalnego właśnie.

'To ja ci mamo poczytam' - poziom 1 Jest jeszcze poziom 0 z wyrazami dźwiękonaśladowczymi.
Są bardzo fajne. Malutkie, szybko się je czyta a dzieci je bardzo lubią. Oli jak na niejadka przystało uwielbia tą o jedzeniu ;)

Bohaterami są Jaś, Maja i kot Olo. 

11 marca 2013

Domowy kącik logopedyczny :)

Podobno im więcej dziecko robi głupich min tym lepiej dla rozwoju mowy :) No i fajnie! Jest okazja żeby się powygłupiać :)
W związku z tym że śmiech to zrowie, wygłupów nigdy dość a także profilaktycznie i zapobiegawczo stworzyłam nasz mini domowy kącik logopedyczny.

Mamy taki fajny kąt w którym są lustra w narożniku (zrobiony z resztą ze względu na Oli) i to w nim młoda najczęściej przebywa bo oczywiście musi się pooglądać z każdej strony ;)
Żeby jej tam nudno nie było przykleiłam prawie przy samej podłodze malutki koszyczek a do koszyczka włożyłam wydrukowane obrazki z minami do zrobienia (zdjęcia znalazłam w sieci).



12 lutego 2013

Walentynkowe materiały do wydrukowania

Walentynki za kilka dni a ja chciałabym się z Wami podzielić materiałami jakie zrobiłam dla Oli.
Może Wam się przydadzą :)

To co robimy w temacie walentynkowym pokażę później :)

A tymczasem oddaję w Wasze ręce to:

Karty lekcji trójstopniowej



9 lutego 2013

Odcienie kolorów Montessori

Podstawowe dopasowywanie kolorów już za nami. Oli zna (po polsku i angielsku) wszystkie kolory z Montessoriańskiego zestawu nr 2 oraz kilka dodatkowych.

Swoją drogą... dopiero zauważyłam że nie popełniłam wpisu o naszych zabawach z tym zestawem :/ Muszę to nadrobić!

Ale teraz poażę Wam z czym Oli teraz się mierzy :)


5 lutego 2013

Kubuś puchatek - nowa miłość ;)

Miłość córki naszej do Kubusia Puchatka rozpoczęła się wraz z książką którą dostała pod choinkę. Szczególnym uwielbieniem cieszy się mama kangurzyca oraz maleństwo. Oczywiście ja jestem mamą kangurzycą (tzn jak w książeczce jest rysunek to od razu Oli pokazuje na mnie) a Oli maleństwem :)

Korzystając z sytuacji stworzyłam kilka pomocy do nauki i zabawy :)

Na pierwszy ogień poszło memo z bohaterami z bajki.
Obrazki wydrukowałam, podkleiłam na grubym kartonie i okleiłam taśmą klejącą przezroczystą (kilka razy już wypróbowałam tą metodę i sprawdza się super).

Obrazki do memo można pobrać TUTAJ

29 stycznia 2013

Rodzinne memo do czytania


Przy okazji ostatnich dopasowywanek rodzinnych (zdjęcie i podpis) postanowiłam połączyć czytanie z zapamiętywaniem. 

Ćwiczymy sobie pamięć kilkoma memo i to jest jedno z nich.
Na drewnianych klocuszkach (które dostałyśmy od dziadka) nakleiłam nazwy najbliższych osób Oli :) 
Oli wszystkie słowa zna więc traktuję to na zasadzie utrwalenia wyrazów.

28 stycznia 2013

Parcie na Kamelota ;)

Dosłownie! Od jakiegoś czasu nasz Kamelot z królewną Oliwią (oczywiście) i rycerzem są non stop w użyciu.

Przez ostatnie dwa tygodnie Oli pokonała samodzielnie 13 zadań (czyli cały najniższy poziom i weszła w poziom 2 - kolejnych na razie jej nie proponuję bo chcę żeby sobie utrwaliła to co do tej pory potrafi ułożyć). Wcześniej to było raczej na zasadzie oswajania się z regułami i układanie wg własnego pomysłu.

Czasem jej koncentracja jest tak duża że ułoży bez najmniejszej pomocy zadania np 5-13, czasem ułuży mniej, czasem potrzebuje delikatnej pomocy a czasem ma po prostu ochotę poukładać klocki po swojemu i przeprowadzić rycerza do królewny po górach, dolinach ;)


27 stycznia 2013

Liczymy z Duplo

Ostatnio było o czytaniu więc teraz o liczeniu ;)

Cały czas na topie są Lego Duplo... robiłyśmy już różnicowanie wielkości i grubości z ich udziałem, segregowanie kolorów, łączenie w zbiory to teraz pryszła kolej na liczenie... choć i to było ale w innej postaci ;)

Zrobiłam dla Oli kartonowe podkładki z liczbami 1-5 i otworami na mały klocek.
Cyfra jest zapisana słownie no bo wiadomo... Doman, jednak żeby wystarczyły też na później to umieściłam również cyfrę, ale na razie nie zawracamy sobie nię głowy :)


18 stycznia 2013

Czytanie na ścianie


Pierwsze sukcesy czytelnicze za nami :)
Oli potrafi przeczytać kilkanaście wyrazów - tyle sprawdzałam, pewnie umie jeszcze inne ale póki co nie sprawdzam.

Do tej pory uczyłyśmy się czytać z prezentacji komputerowych. Nadal to robimy ale dołączyłam jeszcze inne zabawy i utrwalanki czytelnicze.

15 stycznia 2013

Tabliczki z szorstkimi kształtami

Tajemnicą nie jest że Oli uczy się czytać metodą Domana. Zaczynamy też dość intensywnie korzystać z pomocy Montessori oraz jej metody. Dlatego kiedy zaczęłam myśleć o szorstkich literach wzbudziło to we mnie niepokój...

Żeby jej nie mieszać w głowie litery na razie zastąpiłam kształtami.
Oli uwielbia kształty i myślę że to był dobry pomysł.

Tabliczki na razie są z nami kilka dni ale i tak cieszą się popularnością :)
Jak już entuzjazm opadnie to wprowadzimy rysowanie w soli wybranych kształtów... o ile będzie miała na to ochotę :)



10 stycznia 2013

Bawimy się w sklep

Po sukcesie naszej kartonowej kuchenki nie mogłam sobie odmówić zrobienia kolejnej zabawki z kartonu :D
Karton sprawdza się u nas świetnie i kosztuje niewiele albo nic :D

Sklep - chyba każde dziecko uwielbia tą zabawę :D
Za wzór naszego sklepiku posłużył ten wpis

Nasz sklepik w środku ma dwie 'szafy' z szufladami żeby było gdzie wykładać towar a przy każdym okienku jest półeczka na drobiazgi. Na sklepowej ladzie leży koszyczek w którym są kolorowe ciastka na niby z jednej z naszych drewnianych układanek :D Najważniejsze że są kolorowe i w kształcie ciastek :D



5 stycznia 2013

Angielski dla dwulatka cz.1

Jakiś czas temu pisałam o naszych pomocach do nauki angielskiego z  których korzystałyśmy gdy Oli miała około roku. 

Dziś chciałam Wam pokazać jakie pomoce znalazły się u nas między pierwszym i drugim rokiem młodej. Może znajdziecie tu coś dla Waszych piciech :) 

11 grudnia 2012

Montessori na start!

Ostanio pochłaniają mnie przygotowania do nowego wyzwania.
Do tej pory prym wiódł u nas Doman - czytanie z prezentacji (plus wiedza encyklopedyczna w tej samej postaci) oraz karty z kropkami w wersji tradycyjnej.

Po pewnym czasie zaczęłam czuć że mi to nie wystarcza... oczywiście poza wyżej wymienionymi robiliśmy dużo innych rzeczy ale i to było mi za mało.
Montessori skusiła mnie swoim uporządkowaniem, podążaniem za dzieckiem, usamodzielnianiem dziecka a nie wyręczaniem go.

Tak więc postawiłam sobie za cel zgłębienie metody Montessori.
Wiedza wyłącznie z blogów (choć bardzo przydatna) nie jest w stanie nakreślić całej metodyki w stopniu takim jaki by mnie zadowalał. Dlatego w mojej biblioteczce pojawiło się kilka nowych książek, a na półtach Oliwki kilka nowych 'zabawek' :)

4 grudnia 2012

Kalendarz adwentowy dla małych rączek

Niby prosty ale zeszło mi trochę czasu na jego zrobienie.

Nasz filcowy kalendrz adwentowy na razie służy do ćwiczenia małych paluszków czyli zawieszania ozdób na choinkowe guziki :)

Na razie szału na niego nie ma, ale pracuję wytrwale by to zmienić ;)

Słodyczy ani innych dobroci w kieszonkach nie ma... w przyszłości posłużą nam do tego do czego kalendarz adwentowy służyć powinien czyli do tekstów Pisma Świętego na każdy dzień.

A tak wygląda nasza filcowa mata :)

27 listopada 2012

Uzupełnienie...

Wczoraj pisałam o praktyce w nakrywaniu do stołu, a dziś znalazłam kilka zestawów do wydrukowania w tym temacie. Niestety (lub stety) żadez z zestawów nie jest po polsku.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany to podaję linki:

Zestaw 1 - karty do lekcji trójstopniowej (rysunkowe), znajdź różnicę, co będzie następne (rytmy), rysowanie po śladzie, sortowanie, puzzle 4 i 10 elementowe, karty liczbowe


26 listopada 2012

Sztuka nakrywania do stołu... w praktyce

Ten post miał być napisany baaaaardzo dawno temu... ale stało się tak że jest dopiero teraz.

W ramach wymiany z Anią Oliwka dostała piękną matę do nauki nakrywania do stołu! Jest piękna, milutka i pysznie kolorowa! Tak na prawdę to był dodatek niespodzianka do szorstkich tabliczek, ale taka wspaniała niespodzianka że aż mi 'kopara opadła' :D:DJest piękna! Oli od razu zaczęła ją tarmosić a jak pokazałam jej co z tym zrobić to przez kilka minut nakrywała i zdejmowała sztućce i naczynia - i tak w kółko :D

Piękności!



19 listopada 2012

Hervé Tullet - nasza skromna biblioteczka

Tulleta odkryłam przy okazji książki 'Naciśnij mnie' - jeszcze jej nie mam. Cały czas wydawało mi się że Oli jest na nią za mała... ale po głębszym przemyśleniu stwierdzam że już mogłaby się nadać ;)


29 października 2012

Out of sight

Gdzieś już kiedyś pisałam o tej książce. Wracam do niej bo uważam że warto. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 

Mummy and the Tot Copyright © 2012 Cookiez is Designed by Bread Machine Reviews | by Blogger Templates | modified by Vent