Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język polski. Pokaż wszystkie posty

15 lutego 2014

Rymowanie na zawołanie


Od jakiegoś czasu rymujemy sobie z Oli przy każdej nadarzającej się okazji. Bardzo lubię taką słowną naukę mimo woli. Nie trzeba nic przygotowywać, można wymyślać różne śmieszne i sytuacyjne rzeczy a przy tym wszystkim świetnie się bawimy.

Najczęściej mówię jakieś rymy np.: koń - słoń i pytam Oli czy to się rymuje. Zaczynałam od tego że mówiłam rymy i podkreślałam że to się rymuje, później mówiłam dwa słowa które się nie rymują i też to oznajmiałam. 
Często zdarza nam się szukać słów wokół nas i szukać do nich rymów, jak nic konkretnego nie przychodzi nam do głowy to wymyślamuy jakieś bzdurki i śmieszne słowa byle brzmiały podobnie.
Bardzo lubię taką formę nauki.

Postanowiłam jednak zrobić mini ćwiczenie z obrazkami. Cztery pary rymów oraz opisy umieściłam na tacy pokazując obrazki i zadając Oli pytania naprowadzające. Sama miała stwierdzić czy coś się rymuje czy nie. Później wspónie czytałyśmy wyrazy i dopasowywałyśmy je do obrazków. 
Niestety zadanie nie było tak pociągające dla Oli jak spontaniczne rymowanki ale zrobiła je kilka razy :)





A jaki jest Wasz sposób na rymowanki? Macie coś ulubionego? Coś co się zawsze sprawdza?

20 października 2013

Pierwsza nauka pisania / czytanie globalne

W naszym domu zagościły literki na lodówkę. Niby nic ale Oliwka nie była uczona literek więc trzymałam je z daleka ;)
Nadszedł ten dzień, że zamówiłam magnetyczne literki. Trochę 'na później' a trochę żeby sprawdzić czy to już czas na nie. Kiedy odpakowałam literki całą rodziną siedzieliśmy i układaliśmy proste wyrazy, jakież było nasze zdziwienie jak Oli sama z siebie ułożyła wyraz 'kot'! 
Pomyślałam że to już odpowiedni moment żeby literki zdobiły naszą lodówkę :)
Zeskanowałam 3-literowe wyrazy ułożone z magnetycznych literek i wydrukowałam w rozmiarze rzeczywistym. Na lodówce wiszą cztery wyrazy i literki które można do nich dopasować. 

Oli przeważnie sięga po tą aktywność kiedy jest ze mną w kuchni a akurat nie ma ochoty mi pomagać :)



9 października 2013

Książeczka o moim dziecku - czytanie globalne

Oli bardzo lubi książki, praktycznie od początku towarzyszą jej różne książeczki a ona je uwielbia :) To chyba po rodzicach ;)

Ostatnio zrobiłam dla niej książeczkę wyjątkową. Wyjątkową bo o niej samej. O tym skąd się wzięła mała Oli i o jej najbliższych. Tekst nie jest mojego autorstwa, za zgodą autorki oryginalnej książeczki zrobiłam taką samą ale główna bohaterka to Oliwka :) 

Oli bardzo ją lubi. Po dwóch wspólnych czytaniach znała ją już na pamięć :) 
Stoi na półce wśród innych książek i często zdarza się że Oli ją sobie wyciąga i sama czyta :)
Kochana!

A niżej kilka przykładowych zdjęć 



16 kwietnia 2013

To ja ci mamo poczytam + klocki wyrazowe

Od jakiegoś czasu wpieramy nasze czytanie globalne małymi książeczkami do czytania globalnego właśnie.

'To ja ci mamo poczytam' - poziom 1 Jest jeszcze poziom 0 z wyrazami dźwiękonaśladowczymi.
Są bardzo fajne. Malutkie, szybko się je czyta a dzieci je bardzo lubią. Oli jak na niejadka przystało uwielbia tą o jedzeniu ;)

Bohaterami są Jaś, Maja i kot Olo. 

18 stycznia 2013

Czytanie na ścianie


Pierwsze sukcesy czytelnicze za nami :)
Oli potrafi przeczytać kilkanaście wyrazów - tyle sprawdzałam, pewnie umie jeszcze inne ale póki co nie sprawdzam.

Do tej pory uczyłyśmy się czytać z prezentacji komputerowych. Nadal to robimy ale dołączyłam jeszcze inne zabawy i utrwalanki czytelnicze.

26 sierpnia 2012

Poznajemy kolory: czerwony


Nawet dzieci, których nie są edukowane żadną metodą, uczone są kolorów. To jedna z pierwszych i podstawowych rzeczy. Mówienie o kolorach podczas zabawy nie zawsze wystarczająco obrazuje to co byśmy chcieli. Warto pokusić się o wprowadzenie zabawy tematycznej.

Zaczęłyśmy od koloru czerwonego. Sam kolor jednak to nie wszystko. Ważna jest również tabliczka z wyrazem "czerwony" a z tyłu naklejony czerwony papier. Służy to temu, że podczas prezentacji po przeczytaniu wyrazu odwracamy szybko tabliczkę tak aby dziecko skojarzyło wyraz z kolorem - tak zaleca Doman w książce "Jak nauczyć małe dziecko czytać".

Pozbierałam wszystko co czerwone: zabawki, zakrętki, foremki, klocki, mniejsze lub większe elementy a także książeczki z kolorami i ubranka. Kamizelka w kropki jest ulubionym ciuchem Oliwki - tym lepiej. Bardziej skojarzy kolor :) Moją czerwoną rękawiczkę lubi zakładać więc też się tu znalazła.




Doman na ścianie ;)


Jeśli uczyć się czytać to pełną parą ;) Dobrym dopełnieniem podstawowych prezentacji jest czytanie z takich tabliczek. Opisać nimi można dosłownie wszystko. Najpierw używając nieodmienionych rzeczowników np. lodówka, pralka, zmywarka aż dochodząc do czasowników np chłodzi, pierze, zmywa.
Trzeba jedynie pamiętać, żeby za każdym razem kiedy dziecko jest w pobliżu lub kiedy spojrzy na wyraz czytać go głośno tak aby nie miało wątpliwości o co chodzi. Po jakimś czasie samo będzie wiedziało gdzie co jest i co znaczy dany wyraz :)




Nasz dom jest prawie cały oklejony takimi tabliczkami. Co jakiś czas muszę je zmieniać bo się po prostu zużywają ;) 

Zawsze bawi mnie mina naszych niewtajemniczonych gości gdy zobaczą te tabliczki ;) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 

Mummy and the Tot Copyright © 2012 Cookiez is Designed by Bread Machine Reviews | by Blogger Templates | modified by Vent