29 stycznia 2013

Rodzinne memo do czytania


Przy okazji ostatnich dopasowywanek rodzinnych (zdjęcie i podpis) postanowiłam połączyć czytanie z zapamiętywaniem. 

Ćwiczymy sobie pamięć kilkoma memo i to jest jedno z nich.
Na drewnianych klocuszkach (które dostałyśmy od dziadka) nakleiłam nazwy najbliższych osób Oli :) 
Oli wszystkie słowa zna więc traktuję to na zasadzie utrwalenia wyrazów.

28 stycznia 2013

Parcie na Kamelota ;)

Dosłownie! Od jakiegoś czasu nasz Kamelot z królewną Oliwią (oczywiście) i rycerzem są non stop w użyciu.

Przez ostatnie dwa tygodnie Oli pokonała samodzielnie 13 zadań (czyli cały najniższy poziom i weszła w poziom 2 - kolejnych na razie jej nie proponuję bo chcę żeby sobie utrwaliła to co do tej pory potrafi ułożyć). Wcześniej to było raczej na zasadzie oswajania się z regułami i układanie wg własnego pomysłu.

Czasem jej koncentracja jest tak duża że ułoży bez najmniejszej pomocy zadania np 5-13, czasem ułuży mniej, czasem potrzebuje delikatnej pomocy a czasem ma po prostu ochotę poukładać klocki po swojemu i przeprowadzić rycerza do królewny po górach, dolinach ;)


27 stycznia 2013

Liczymy z Duplo

Ostatnio było o czytaniu więc teraz o liczeniu ;)

Cały czas na topie są Lego Duplo... robiłyśmy już różnicowanie wielkości i grubości z ich udziałem, segregowanie kolorów, łączenie w zbiory to teraz pryszła kolej na liczenie... choć i to było ale w innej postaci ;)

Zrobiłam dla Oli kartonowe podkładki z liczbami 1-5 i otworami na mały klocek.
Cyfra jest zapisana słownie no bo wiadomo... Doman, jednak żeby wystarczyły też na później to umieściłam również cyfrę, ale na razie nie zawracamy sobie nię głowy :)


21 stycznia 2013

Wszystkiego co najlepsze dla babć!

Po domu chodzi Babcia w fartuchu, w zielonych kapciach. 
Sprząta,kwiatki podlewa i nigdy się nie gniewa. 
Nawet, gdy się stłucze szklanka,mówi: 
"A to niespodzianka! Stłukło się, bo było szklane. Przynieś szczotkę". 
I już pozamiatane.
 Za to że jesteś taka, kupię Ci, babciu, kwiatka.


Dla wszystkich babć z okazji ich święta życzymy wszystkiego co najlepsze :)

My już nasze babcie i prabacie odbarowałyśmy, zadzwoniłyśmy z życzmi :)
Razem z Oli upiekłyśmy pyyyyyyszne muffinki i udekorowałyśmy odświętnie :D To chyba prawda że je się oczami bo gapiłam się na nie non stop tak mi się podobały ;)

Zdjęcie niestety nie oddaje ich uroku :(



18 stycznia 2013

Czytanie na ścianie


Pierwsze sukcesy czytelnicze za nami :)
Oli potrafi przeczytać kilkanaście wyrazów - tyle sprawdzałam, pewnie umie jeszcze inne ale póki co nie sprawdzam.

Do tej pory uczyłyśmy się czytać z prezentacji komputerowych. Nadal to robimy ale dołączyłam jeszcze inne zabawy i utrwalanki czytelnicze.

15 stycznia 2013

Tabliczki z szorstkimi kształtami

Tajemnicą nie jest że Oli uczy się czytać metodą Domana. Zaczynamy też dość intensywnie korzystać z pomocy Montessori oraz jej metody. Dlatego kiedy zaczęłam myśleć o szorstkich literach wzbudziło to we mnie niepokój...

Żeby jej nie mieszać w głowie litery na razie zastąpiłam kształtami.
Oli uwielbia kształty i myślę że to był dobry pomysł.

Tabliczki na razie są z nami kilka dni ale i tak cieszą się popularnością :)
Jak już entuzjazm opadnie to wprowadzimy rysowanie w soli wybranych kształtów... o ile będzie miała na to ochotę :)



10 stycznia 2013

Bawimy się w sklep

Po sukcesie naszej kartonowej kuchenki nie mogłam sobie odmówić zrobienia kolejnej zabawki z kartonu :D
Karton sprawdza się u nas świetnie i kosztuje niewiele albo nic :D

Sklep - chyba każde dziecko uwielbia tą zabawę :D
Za wzór naszego sklepiku posłużył ten wpis

Nasz sklepik w środku ma dwie 'szafy' z szufladami żeby było gdzie wykładać towar a przy każdym okienku jest półeczka na drobiazgi. Na sklepowej ladzie leży koszyczek w którym są kolorowe ciastka na niby z jednej z naszych drewnianych układanek :D Najważniejsze że są kolorowe i w kształcie ciastek :D



5 stycznia 2013

Angielski dla dwulatka cz.1

Jakiś czas temu pisałam o naszych pomocach do nauki angielskiego z  których korzystałyśmy gdy Oli miała około roku. 

Dziś chciałam Wam pokazać jakie pomoce znalazły się u nas między pierwszym i drugim rokiem młodej. Może znajdziecie tu coś dla Waszych piciech :) 

2 stycznia 2013

Rozliczenie 2012 roku i postanowienia na 2013 rok :)

Podobno to myślenie magiczne, ustalać sobie postanowienia noworoczne. Za mało mamy w sobie samozaparcia i motywacji żeby w ciągu roku zacząć coś z czym czujemy się źle... i tak co roku większość z nas postanawia sobie że: schudnie, będzie się więcej ruszał, miał więcej czasu dla rodziny, będzie więcej i bardziej ;)

Pewnie coś w tym jest :) Ale mi to nie przeszkadza. Jak dziś patrzę na swoje postanowienia z ubiegłego roku to muszę z dumą stwierdzić że większość udało mi się zrealizować :)

28 grudnia 2012

Świąteczne ogarnięcie tematu ;)

Tyle biegania, tyle szykowania na święta a to chwila moment i już po... może to i lepiej? Nie wiem czy moja garderoba wytrzymałaby jeszcze kilka dodatkowych kg ;)

Powoli się ogarniamy z poświątecznym rozgardiaszem i wracamy do normalnego cyklu dnia :)
Oragniamy się też z prezentami... dużo ich było :) Są już nieśmiali faworyci ale widać że niktóre będą musiały poczekać na swoją kolej.


11 grudnia 2012

Montessori na start!

Ostanio pochłaniają mnie przygotowania do nowego wyzwania.
Do tej pory prym wiódł u nas Doman - czytanie z prezentacji (plus wiedza encyklopedyczna w tej samej postaci) oraz karty z kropkami w wersji tradycyjnej.

Po pewnym czasie zaczęłam czuć że mi to nie wystarcza... oczywiście poza wyżej wymienionymi robiliśmy dużo innych rzeczy ale i to było mi za mało.
Montessori skusiła mnie swoim uporządkowaniem, podążaniem za dzieckiem, usamodzielnianiem dziecka a nie wyręczaniem go.

Tak więc postawiłam sobie za cel zgłębienie metody Montessori.
Wiedza wyłącznie z blogów (choć bardzo przydatna) nie jest w stanie nakreślić całej metodyki w stopniu takim jaki by mnie zadowalał. Dlatego w mojej biblioteczce pojawiło się kilka nowych książek, a na półtach Oliwki kilka nowych 'zabawek' :)

4 grudnia 2012

Kalendarz adwentowy dla małych rączek

Niby prosty ale zeszło mi trochę czasu na jego zrobienie.

Nasz filcowy kalendrz adwentowy na razie służy do ćwiczenia małych paluszków czyli zawieszania ozdób na choinkowe guziki :)

Na razie szału na niego nie ma, ale pracuję wytrwale by to zmienić ;)

Słodyczy ani innych dobroci w kieszonkach nie ma... w przyszłości posłużą nam do tego do czego kalendarz adwentowy służyć powinien czyli do tekstów Pisma Świętego na każdy dzień.

A tak wygląda nasza filcowa mata :)

2 grudnia 2012

Zakupy Internetowe... uwielbiam!

Dokładnie tak! Uwielbiam zakupy przez Internet. 

Nie da się ukryć że ostatnio moje poszukiwania dotyczą głównie tematyki dziecięcej :D

Lubię bardzo... zwłaszcza gdy znajdę ofertę nie do odrzucenia :D

27 listopada 2012

Uzupełnienie...

Wczoraj pisałam o praktyce w nakrywaniu do stołu, a dziś znalazłam kilka zestawów do wydrukowania w tym temacie. Niestety (lub stety) żadez z zestawów nie jest po polsku.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany to podaję linki:

Zestaw 1 - karty do lekcji trójstopniowej (rysunkowe), znajdź różnicę, co będzie następne (rytmy), rysowanie po śladzie, sortowanie, puzzle 4 i 10 elementowe, karty liczbowe


26 listopada 2012

Sztuka nakrywania do stołu... w praktyce

Ten post miał być napisany baaaaardzo dawno temu... ale stało się tak że jest dopiero teraz.

W ramach wymiany z Anią Oliwka dostała piękną matę do nauki nakrywania do stołu! Jest piękna, milutka i pysznie kolorowa! Tak na prawdę to był dodatek niespodzianka do szorstkich tabliczek, ale taka wspaniała niespodzianka że aż mi 'kopara opadła' :D:DJest piękna! Oli od razu zaczęła ją tarmosić a jak pokazałam jej co z tym zrobić to przez kilka minut nakrywała i zdejmowała sztućce i naczynia - i tak w kółko :D

Piękności!



19 listopada 2012

Hervé Tullet - nasza skromna biblioteczka

Tulleta odkryłam przy okazji książki 'Naciśnij mnie' - jeszcze jej nie mam. Cały czas wydawało mi się że Oli jest na nią za mała... ale po głębszym przemyśleniu stwierdzam że już mogłaby się nadać ;)


8 listopada 2012

2 urodzinki!!!


W miniony weekend obchodziliśmy drugie urodzinki Oliwki! Urodziny Oli to dla nas szczególne święto i obchodzimy je hucznie! Tak więc cała masa przygotowań, dużo gości, dwa dni imprezy, tydzień po sprzątania ;) ale i wiele radości... i prezentów ;)

Na szczególne święto musiała być szczególna kiecka :D Tak więc Oli wystąpiła w sukience myszki Minnie :D 


7 listopada 2012

Wyróżnienie Liebster Blog

Bardzo, ale to bardzo mi miło i jeszcze bardziej dziękuję za wyróżnienie z zabawie Liebster Blog. Moje wyróżnienia pochodzą od autorek blogów:
Aureliowo czyli książkowo
mamy pod paragrafem
Słuchaj mamy!

31 października 2012

Pasta - farsz z zielonej soczewicy

Znacie soczewicę? Ja trochę znam... właściwie to znam soczewicę tylko i wyłącznie dzięki mojej babci która robi pierogi z zieloną soczewicą. Wszyscy uwielbiają babcine pierogi! Zazwyczaj babcia robi je na wigilię... i jak dla mnie to one by wystarczyły ;) Karp na masełku z czosnkiem, kapusta z grochem i grzybami, kluski z makiem i inne pyszności bledną przy pierogach! Na prawdę.

Ostatnio kupiłam woreczek zielonej soczewicy i stwierdziłam że zrobię taką pastę czy farsz jak robi babcia. Jest strasznie prosta i pyyyyyyszna! Muszę się podzielić tym przepisem :D

29 października 2012

Out of sight

Gdzieś już kiedyś pisałam o tej książce. Wracam do niej bo uważam że warto. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 

Mummy and the Tot Copyright © 2012 Cookiez is Designed by Bread Machine Reviews | by Blogger Templates | modified by Vent